BUDŻET, FINANSE, podsumowanie miesiąca

PODSUMOWANIE MIESIĄCA – CZERWIEC

Posted by banknotka

Jesteśmy 2-osobowym gospodarstwem domowym. Oboje pracujemy, a nasze zarobki utrzymują się na takim samym poziomie jak przed pandemią.

FINANSE

Czerwiec dał nam popalić. Wydaliśmy o 3347,37 zł więcej niż w poprzednim miesiącu! Łącznie wydatki konieczne wyniosły nas 5890,55 zł.

  • Prąd 89,40 zł
  • Gaz 103,49 zł
  • Telefon 50 zł
  • Internet 55 zł
  • Paliwo 180 zł
  • Jedzenie 1031 zł
  • Chemia gospodarcza: 108,46 zł
  • Utrzymanie kota: 124,20 zł
  • Zobowiązania kredytowe 807 zł
  • Polisa ubezpieczeniowa 92 zł
  • Naprawa samochodu: 3250 zł

Niestety zaplanowana wcześniej wymiana rozrządu w aucie okazała się początkiem długiego rachunku u mechanika…
Już dawno nie zaliczyliśmy takiego dużego niespodziewanego wydatku. Z jednej strony odczuwam ulgę, że mieliśmy odłożone środki aby pokryć koszty tej naprawy, z drugiej mam też świadomość, że ten wyciek z konta będzie jeszcze długo dawał o sobie znać i w najbliższych miesiącach na pewno będziemy musieli skupić się na odbudowaniu tych oszczędności. Samochód jest nam bardzo potrzebny do wykonywanej pracy więc jego naprawę zaliczamy do wydatków koniecznych.

Pozostałe wydatki wyniosły nas: 2685,23 zł

  • Soczewki i płyn do soczewek 201, 25 zł
  • Grill 159 zł
  • Podpałka do grilla 35 zł
  • Żarówka 16,98 zł
  • Wycieczka do ZOO 62 zł
  • Zaliczka na wakacje 725 zł
  • Zaliczka na meble 700 zł
  • Nowe szklanki 37 zł
  • Lampa 749 zł

Każdego miesiąca oszczędzamy na kilka funduszy celowych, jednym z nich jest u nas DOM, gdzie na bieżąco odkładamy jakąś część środków na remont czy jeszcze brakujące wyposażenie. To właśnie z tego subkonta i uzbieranej na nim wcześniej kwoty finansowaliśmy część czerwcowych wydatków.

Każde z nas ma też do dyspozycji stałą miesięczną kwotę na swoje zachcianki, takie dorosłe kieszonkowe. Nie analizujemy wydatków z tej puli, każdy zarządza nimi wg swoich potrzeb, które ze względu na płeć dosyć się od siebie różnią 😉

ZDROWIE

Wypowiedzenie naszych umów na siłowni zbiegło się z jej zamknięciem. Niestety nasz klub nie przetrwał lockdownu. Dotychczas miesięczny abonament za dwie osoby wynosił nas 140 zł. Była to bardzo konkurencyjna cena w porównaniu do innych tego typu miejsc w naszym mieście. Utwierdziło nas to tylko w decyzji o dalszym ćwiczeniu w domu. W tym celu postanowiliśmy zaaranżować strefę ćwiczeń na do tej pory nieużywanym przez nas poddaszu. Wkrótce na pewno zdam tutaj relację z tego projektu!
Pogoda sprzyja już spacerom, w czerwcu przeszliśmy ponad 67 km!

INNE

Z okazji rocznicy ślubu odwiedziliśmy naszą ulubioną restaurację. Za 2 dania główne, 2 desery i napoje zapłaciliśmy nieco ponad 160 zł. Takie wyjścia zawsze finansujemy z naszej stałej kwoty „kieszonkowego”, bo traktujemy tę kategorię wydatków jako typową zachciankę. Wyjście do restauracji po 3 miesiącach było ekscytujące, jednak dalej podtrzymujemy zdanie, że nie wrócimy do tak częstego jedzenia na mieście jak przed pandemią. Po prostu się od tego odzwyczailiśmy, a więcej pieniędzy na koncie z tego tytułu skutecznie podtrzymuje naszą motywację 😉

Mam nadzieję, że Twój czerwcowy budżet się spiął!

Już niedługo napiszę o tworzeniu funduszy celowych i opowiem Ci jak to działa na moim przykładzie.

Zrobiłaś już finansowe podsumowanie czerwca?
Jeśli jeszcze nie prowadzisz budżetu i nie jesteś pewna od czego zacząć, to zapraszam Cię do przeczytania serii wpisów o jego tworzeniu krok po kroku, które znajdziesz tutaj:

Budżet jak zacząć i wytrwać cz.1

Budżet jak zacząć i wytrwać cz.2

Budżet jak zacząć i wytrwać cz.3

4 komentarze do “PODSUMOWANIE MIESIĄCA – CZERWIEC

  1. maja

    Świetne podsumowanie! Też zaliczam samochód do wydatków niezbędnych. Kategoria „zdrowie” mnie zainteresowala, czekam na relację 😉 Jestem ciekawa co oznacza „zaliczka na wakacje 725 zł”? czy chodzi o wykupienie jakiejś wycieczki w biurze podróży/u pośrednika?

    1. banknotka

      Cześć Maja!

      Dziękuję! 🙂
      Domowa siłownia to nasz plan na lipiec więc mam nadzieję, że wkrótce będę mogła się podzielić jego realizacją 🙂
      Jeśli chodzi o zaliczkę, jest dokładnie tak jak piszesz, wykupiliśmy tygodniowe wakacje w biurze podróży. Mam nadzieję, że Twój czerwcowy budżet obył się bez takich niemiłych zawirowań jak u mnie!
      pozdrawiam!

      1. Ula z prostoofinansach

        Samochód to czasami studnia bez dna. Super jesli ma się oszczędności, zeby zapłacić takie nagle rachunki. Szczególnie gdy jest to narzędzie pracy. U nas niestety czerwiec nie był taki łaskawy. Ja cały czas pracuje, ale mąż niestety miał zerowe dochody z działalności gospodarczej. Dobrze ze załapał sie na postojowe i otrzymał bezzwrotnaą pożyczkę na koszty.

        1. banknotka

          Coś o tym wiem 😉 Moje finansowa przygoda zaczęła się od poważnej awarii samochodu, na której naprawę nie miałam wtedy pieniędzy.
          Trzymam kciuki, aby lipiec był dla Was bardziej pomyślny 🙂