INNE

MOTYWACJA DO DBANIA O FINANSE

Posted by banknotka

Zastanawiałaś się kiedyś nad źródłem swojej motywacji? Mówi się, że jej początkiem może być przyjemność lub wręcz przeciwnie…desperacja. To właśnie dlatego, niektórych do działania bardziej będzie motywowało zdjęcie wymarzonego samochodu zaś drugich codzienne problemy z odpaleniem silnika. Najważniejsze, aby dobrze zdefiniować to, co nas pcha do działania i skutecznie wyznaczyć cel.

Zastanów się po co to robisz?

Zanim przystąpisz do realizacji swojego celu zastanów się dlaczego właściwie chcesz zająć się swoimi finansami? Czy to na pewno Twoje postanowienie? Czy po prostu czujesz presję, że powinnaś się tym zająć, bo wszyscy dookoła mówią o budżecie,  o wkładzie własnym na mieszkanie, o oszczędzaniu od nowego roku…
Niestety, takie naśladowcze dbanie o finanse zazwyczaj kończy się podobnie do wiosennej diety oczyszczającej. Gdy w marcu w ofercie dyskontowych gazetek zaczynają się pojawiać pierwsze zdjęcia lunchboxów, sprzętu i strojów do ćwiczeń w domu, a następnie rusza tygodniowa promocja na warzywa i owoce, abyś jadła i poczuła się lekko, najczęściej poddajesz się tej fali, robisz to co inni i jesteś fit, przez około…tydzień.
Jednak żeby osiągnąć prawdziwy sukces i wytrwać w swoim postanowieniu, musi to być Twoja świadoma decyzja, a nie jednorazowy zryw. Zadbany budżet domowy to coś dla naprawdę wytrwałych graczy 😉

Zapisz powody

Zapisz wszystkie powody jakie przychodzą Ci do głowy, które będą motywować Cię do działania. Mogą być one zarówno pozytywne jak negatywne. Zastanów się co bardziej motywuje Cię w Twoim przypadku. Przypomnij sobie i dodaj do swojej listy również wszystkie momenty kiedy boleśnie odczułaś brak pieniędzy. Na koniec, skorzystaj z mocy wizualizacji i wyobraź sobie jak będziesz się czuła już po osiągnieciu swojego celu.

Zapisz metody

Spisz wszystkie pomysły jakie przychodzą Ci do głowy, które mogą pomóc Ci w realizacji Twojego finansowego postanowienia. Może to być, np:

– sprzedaż nieużywanych rzeczy
– nadgodziny, które pomogą Ci podreperować budżet
– określenie mniej pilnych lub całkiem zbędnych wydatków i zrezygnowanie z nich na jakiś czas
– mniej/zero stołowania się na mieście

Następnie wybierz dwa działania, które zaczniesz wdrażać w pierwszej kolejności. Poświęć np. jeden tydzień tylko na sfotografowanie i wystawienie wszystkich zbędnych rzeczy na sprzedaż, a następnie przejdź do realizacji pozostałych pomysłów, które zapisałaś.

Bądź realistką

Na początku naprawdę łatwo jest popaść w skrajności, ale postaraj się być realistką. Zanim w ogóle przystąpisz do działania wiele rzeczy może wydawać Ci się w miarę łatwych i możliwych do zrobienia. O ile nie jesteś w totalnym finansowym dołku, nie gonią Cię zaległe raty i Twoja sytuacja nie wymaga radykalnej poprawy, nie rezygnuj z wszystkiego co sprawia Ci radość. Lepiej nie zakładaj, że w przyszłym miesiącu nie wydasz zupełnie nic lub prawie nic na swoją rozrywkę i przyjemności, przeznaczając wszystkie pieniądze z tej puli na poczet wyśrubowanych oszczędności. Lepiej z góry ustal mniejszą niż zazwyczaj kwotę na wydatki dla siebie, której nie przekroczysz. Pamiętaj, że skuteczne oszczędzanie, musi być też możliwe do utrzymania w dłuższej perspektywie czasu.

Ustal konkretny cel i priorytet finansowy

Spłacone kredyty, poduszka finansowa i oszczędności na emeryturę brzmią super, ale nie zabieraj się za wszystko naraz 🤪
Rozproszone działania nie przyniosą zauważalnych efektów, a to zmniejszy Twoje szanse na wytrwanie w realizacji postanowień.
Wybierz jeden, maksymalnie dwa najważniejsze obszary, na których się skoncentrujesz, a następnie ustal datę realizacji tych celów.
Jeśli Twoim celem jest np. utworzenie funduszu awaryjnego, to z góry ustal ile pieniędzy chcesz zgromadzić i w jakim czasie chcesz to zrobić, a następnie oblicz kwotę, którą miesięcznie potrzebujesz odkładać aby osiągnąć ten cel w wyznaczonym przez siebie terminie. Obiecaj samej sobie, że będzie to Twój finansowy priorytet i pierwszy przelew jaki będziesz wykonywać zaraz po otrzymaniu wynagrodzenia.

Detoks od pokus

Przestań sama wystawiać się na pokusy i sabotować swoje działania. Omijaj miejsca gdzie najczęściej impulsywnie wydajesz pieniądze. Nie wybieraj się na zakupy spożywcze do…dużej galerii handlowej. Zanim kupisz to, po co faktycznie przyszłaś, zdążysz zobaczyć na wystawie coś co przykuje Twoją uwagę i na pewno nie będą to pomidory 😉
Może to dobry czas aby przestać śledzić kilka modowych kont na Instagramie i zastąpić je profilami o tematyce finansowej… albo chociaż wylogować się na jakiś czas?

Jestem ciekawa jak motywujesz się do oszczędzania?
Który z zaproponowanych przeze mnie sposobów przemówił do Ciebie najbardziej?

Będzie mi miło jeśli zostawisz po sobie ślad w komentarzach!

Jeśli znasz osoby, którym może przydać się post, będzie mi bardzo miło jeśli podzielisz się nim dalej 😉

Dziękuję!