INNE

PIERWSZY ROK BLOGA!

Być może jest coś, co bardzo Cię interesuje, na czym się znasz i czym chętnie podzieliłabyś się z innymi ludźmi, jednak obawiasz się, że w polskim internecie nie ma już więcej miejsca na kolejnego bloga o takiej tematyce. Bez problemu potrafisz wymienić kilka mocnych nazwisk z branży, które zgromadziły wokół swej twórczości bardzo dużo fanów… wydaje Ci się, że wszystko już było, a na pomysł o blogowaniu wpadłaś kilka lat za późno.
Brzmi znajomo? Właśnie minął rok odkąd zdecydowałam się założyć Banknotkę. Z tej okazji postanowiłam poruszyć kilka ważnych kwestii dotyczących prowadzenia bloga, o których jednak mało kto wspomina. Jeśli więc kiedykolwiek zastanawiałaś się nad tym jak wygląda blogowanie zza kulis lub nad stworzeniem własnego miejsca w sieci, ten wpis rozwieje Twoje wątpliwości 😉

CZY OPŁACA SIĘ JESZCZE ZAŁOŻYĆ BLOGA

Idealne momenty nie istnieją. To prawda, że na tym rynku zrobiło się już trochę ciasno, a nowe blogi wciąż pojawiają się jak grzyby po deszczu, jednak z drugiej strony, jeszcze kilka lat temu (a dokładniej zanim okazało się, że można na tym zarabiać) blogowanie przez nikogo nie było traktowane poważnie. Nie ma też najmniejszego sensu już na starcie porównywać się z dużymi graczami, którzy na swoją pozycję pracowali ostatnie kilka lat… te popularne dziś osoby kiedyś też zaczynały od swojego pierwszego posta i zaledwie kilku stałych czytelników.
Pamiętaj, że każdy ma trochę inne preferencje. Ktoś może być bardzo znany i mieć dużą wiedzę, ale jego styl bycia i pisania po prostu nie przypadnie do gustu wszystkim. Kto wie, może to właśnie Ty podbijesz serca pozostałej części osób zainteresowanych danym tematem?

CO JEST NAJTRUDNIEJSZE

Blogowanie zabiera mnóstwo czasu i jest to prawdopodobnie jedna z głównych przyczyn tego, że blogi są tak często porzucane. Aby nie pisać tylko dla siebie i szybciej zbudować większe grono czytelników, trzeba być jeszcze aktywnym na innych kanałach, jak np. Facebooku lub Instagramie, które również będą wymagały Twojej uwagi i ciągłego tworzenia nowych treści. Sama skupiłam się na Instagramie i to właśnie głównie tam dowiedziały się o mnie osoby, które obecnie czytają mojego bloga.

JAK ZDOBYĆ FOLLOWERSÓW NA INSTAGRAMIE

Działanie na Instagramie wydaje się być proste. Jeszcze rok temu sama wyciągnęłam taki wniosek, bo jak wytłumaczyć fakt, że dwuzdaniowe posty, których autor życzy pięknego dnia bądź pyta swoich czytelników o samopoczucie czy plany na popołudnie, mają po kilkaset polubień?

Dziś już wiem, że w Instagramie nie chodzi tylko o dobrze dobrane hashtagi i cieszące oczy zdjęcia (sama przecież nie wracasz na profil danej osoby tylko po to żeby obejrzeć kolejne zdjęcie kawy). Co ciekawe, wartościowe treści również nie wystarczą. Niestety, niezależnie od tego jak angażujący jest Twój post, na początku nie wyświetli się on wielu osobom. Tak po prostu działa algorytm tej aplikacji. Swoje konto możesz rozwinąć przez:

  • organiczne pozyskiwanie nowych odbiorców
  • reklamowanie swojego konta/ postów /witryny bloga
  • organiczne pozyskiwanie odbiorców + promocję

Jeśli nie jesteś gotowa płacić za reklamę lub zwyczajnie nie masz teraz pieniędzy, które mogłabyś na to przeznaczyć, możesz starać się zwiększać swoje zasięgi organicznie, czyli poprzez systematyczną i znacznie częstszą publikację treści na swoim kanale (minimum 2 razy w tygodniu), a także przez bardzo aktywne udzielanie się na kontach innych użytkowników, którzy być może zainteresowani Twoim komentarzem również odwiedzą Twój profil i zaciekawieni jego zawartością zostaną dłużej. Budowanie grona odbiorców wyłącznie w ten sposób jest jak najbardziej możliwe, jednak zajmuje bardzo dużo czasu, który można by lepiej wykorzystać, np. tworząc kolejne wartościowe treści na bloga. Musisz się też liczyć z tym, że przy dużej aktywności w mediach społecznościowych, w pewnym momencie zwyczajnie poczujesz przesyt i ogromne zmęczenie. Ciągłe wymyślanie tematów postów (takich, które niosą za sobą jakieś głębsze przesłanie) i poświęcanie czasu na ich tworzenie jest trudne i czasochłonne, a przyrost obserwujących choć systematyczny nadal będzie powolny, co może sprawić, że szybko się wypalisz i zwątpisz w to czy Twoje działanie w ogóle ma jakiś sens.

Jednak jeśli od razu zakładasz bloga i profil w mediach społecznościowych z myślą, aby pewnego dnia uczynić z nich źródło swojego dochodu, powinnaś potraktować reklamy jak swojego rodzaju inwestycje i korzystać z nich, aby systematycznie móc docierać do coraz większego grona odbiorców. W końcu każdy biznes wymaga nakładów finansowych, a te i tak są stosunkowo niewielkie. Jest to opcja, która z pewnością zaoszczędzi dużo Twojego czasu i energii, dzięki czemu skoncentrujesz się na ważniejszych zadaniach i szybciej rozwiniesz swój kanał.

Podsumowując, co stoi za dużą liczbą reakcji pod postami, które szczerze mówiąc często nie wnoszą nic ciekawego swoją treścią?

Umówmy się, instagram to raczej miejsce tzw. inspiracji i rozrywki, w które zwykle zagląda się po to, by choć na chwilę oderwać się od obowiązków i problemów dnia codziennego. To normalne, że dużo większą popularnością cieszą się profile lifestylowe, modowe, parentingowe niż np. konta radców prawnych czy lektorów angielskiego. Im bardziej ogólny i powszechny jest temat, który chcesz poruszyć, tym większe będzie grono Twoich potencjalnych odbiorców. Zwróć też uwagę na rozmiar konta. W przypadku profilu, który śledzi ok. 10 tys. lub więcej osób, wystarczy zainteresowanie zaledwie kilku procent wszystkich czytelników, aby post zyskał nawet kilkaset polubień. Tak naprawdę wiele osób obserwujących jakieś konto, lajkuje posty bez zgłębiania się w ich treść (bardziej na zasadzie aktywnego, wzajemnego podbijania sobie reakcji na profilach). Jeżeli jakieś konto nie istnieje długo, ma niewiele postów, a mimo to zbiera pod nimi bardzo dużo reakcji…możesz być pewna, że jest to profil, którego właściciel dysponuje większymi środkami na reklamę.

ILE KOSZTUJE PROWADZENIE BLOGA

Koszty prowadzenia bloga mogą się bardzo od siebie różnić, wszystko zależy od dostawcy i opcji na jakie się zdecydujesz. Ja w ciągu roku na prowadzenie bloga wydałam 203,90 zł.

  • hosting 79.00 zł
  • domena 9.90 zł
  • szablon 115 zł

Przez ponad pół roku korzystałam z domyślnego darmowego szablonu WordPressa, jednak w darmowych wersjach wiele funkcjonalności jest ograniczonych (zwłaszcza tych wizualnych), dlatego po kilku miesiącach zdecydowałam się kupić pełną wersję szablonu (opłata jednorazowa).

Ceny hostingu i domeny za pierwszy rok użytkowania były „promocyjne”. Moje obecne stawki opłat to 60.00 zł za domenę i 120 zł za hosting (opłata roczna).

JAK ZACZĄĆ

Żeby zacząć biegać wcale nie potrzebujesz nowych adidasów i pasującej koszulki, więc jeśli naprawdę chcesz prowadzić bloga nie przygotowuj do tego niczym do startu w maratonie…Nie twierdzę, że logo, kolory, layout są bez znaczenia, ale nadal są to tylko drugorzędne sprawy. Nie na tym buduje się markę osobistą, po tym się ją tylko poznaje. Dużo lepiej jest zacząć tworzyć treści wcześniej, budować swoją społeczność i w międzyczasie dopracowywać tę całą, miłą dla oka otoczkę, niż całymi weekendami szukać fajnej czcionki i odpowiedniego szablonu. Nie skupiaj się na szczegółach i nie daj sobie wmówić, że coś jest absolutnie niezbędne by zacząć…najgorszą radą na jaką sama trafiłam było rozplanowanie i napisanie 90 postów do przodu (jeszcze przed założeniem konta na Instagramie). Gdybym się jej posłuchała, pewnie dalej myślałabym nad tymi tematami lub, co bardziej prawdopodobne, dawno bym porzuciła pomysł prowadzenia swojego kanału. Do dziś, nie korzystam też z „niezbędnej” do planowania contentu aplikacji Planoly, ponieważ swoje posty piszę na bieżąco. A co jeśli kiedyś stanie się coś, co sprawi, że nie będę mogła napisać i opublikować posta wtedy, kiedy zaplanowałam? Po prostu, będzie miał jedno lub dwudniowe opóźnienie 😉

Już wiesz jak wygląda pisanie bloga i prowadzenie mediów społecznościowych od kulis. To zajęcie wymagające dużo czasu i nazywanie go drugim etatem niewiele mija się z prawdą. Jeśli więc szukasz sposobu na szybkie i stosunkowo „łatwe” zarabianie pieniędzy…lepiej szukaj dalej. Ze swojej strony chcę Cię jeszcze zachęcić do bardziej aktywnego doceniania internetowych twórców, których regularnie czytasz. Dobrze rozumiem, że nie zawsze ma się ochotę i czas na pisanie komentarzy, dlatego w takiej sytuacji fajnie jest odwdzięczyć się autorowi chociaż lajkiem 😉

Jeśli masz jeszcze jakieś pytania odnośnie prowadzenia bloga lub kanałów w social media, zadaj je w komentarzu, chętnie Ci na nie odpowiem!


A jeśli znasz osoby, którym może przydać się ten post, śmiało podziel się nim dalej! Pomagasz mi w ten sposób docierać do większego grona osób i rozbudowywać kanał.
Dziękuję! 





SKOMENTUJ

Twój adres email nie zostanie opublikowany.